Jezioro Como, Włochy. Informacje praktyczne.

22 lipca 2019

Jezioro Como, Włochy. Informacje praktyczne.

Jezioro Como to jedno z najpiękniejszych i najgłębszych jezior w Europie. Położone we włoskich Alpach, zachwyca widokami i klimatycznymi miejscowościami zlokalizowanymi na brzegu. Jest jednocześnie w idealnym miejscu dla turystów z Polski. Wiele tanich linii lotniczych kursuje na lotnisko Mediolan – Bergamo, a stamtąd wcale nie trzeba jechać do Mediolanu, bo z lotniska jest bliżej nad jezioro, niż do tego dużego miasta. Jeżeli kochasz naturę, Como to kierunek dla Ciebie.

Jak samodzielnie zorganizować 4-dniowy wyjazd nad jezioro Como? Wszystkie niezbędne informacje znajdziesz w tym wpisie.

1. Loty

Nad jezioro Como najbliżej jest z lotniska Mediolan – Bergamo „Orio al Serio”. Z wielu polskich lotnisk latają tam linie Wizzair i Ryanair, a bilety można dostać już od 39 zł w jedną stronę. Ja leciałam w maju, a bilety na lot z Gdańska kupiłam niecałe dwa miesiące przed wylotem. Za osobę zapłaciłam całkiem przyjemną kwotę 178 zł w obie strony z bagażem podręcznym. Leciałam liną Wizzair, mam wykupione członkostwo w Wizz Discout Club, więc skorzystałam ze zniżki.

2. Noclegi

Nad jeziorem Como można zatrzymać się większych miastach np. w Lecco, Como lub w mniejszych miejscowościach takich jak Varenna, Bellagio (są to niestety dość drogie miejsca), Menaggio, Tremezzo itd. Noclegi są też dostępne w górach, w małych wioskach, ale wtedy trzeba poświęcić dużo czasu na dojazdy. Jeżeli podróżujesz bez auta to koniecznie zatrzymaj się w mieście, do którego dojeżdza pociąg oraz dopływają promy. To bardzo ułatwi zwiedzanie!

My podróżowaliśmy w 4 osoby. Jako bazę noclegową wybraliśmy miejscowość Mandello del Lario i to był strzał w dziesiątkę. Miejscowość położona jest po wschodniej stronie jeziora, około 60 km od lotniska. Bardzo ważne dla nas było, żeby mieszkanie miało balkon z widokiem na jezioro i żeby było w miarę blisko do miejsc, które chcemy odwiedzić. Wybraliśmy dwupiętrowy, przestrzenny apartament z balkonem, który kosztował nas 1070 zł za trzy doby (267,50 zł/os.).

Widok z balkonu

Zazwyczaj szukam noclegów na portalu Booking. Możesz użyć mojego linku polecającego, wtedy ja i Ty dostaniemy po 50 zł na rezerwację na tym portalu. Będzie mi bardzo miło :)

3. Dojazd z lotniska nad jezioro

Opcja z wypożyczonym autem

Zdecydowaliśmy się na wypożyczenie auta bezpośrednio na lotnisku. Wszystko załatwiliśmy online przed wylotem, a po przylocie odebraliśmy auto na lotnisku. Pamiętaj – aby wypożyczyć auto zazwyczaj wymagana jest karta kredytowa (koniecznie wystawiona na dane kierowcy), na której blokowana jest określona kwota na wypadek ewentualnych uszkodzeń auta lub wypadku z Twojej winy. Cały pobyt jeździliśmy autem i było to bardzo wygodne rozwiązanie, ale miało jeden minus – kierowca nie mógł pić tyle wina co reszta :D

Z samochodu byliśmy bardzo zadowoleni, więc z czystym sumieniem mogę polecić wypożyczalnię Sicily By Car. Za całość zapłaciliśmy 390 zł za trzy doby, z dodatkowym ubezpieczeniem. Wybraliśmy Forda Fieste z silnikiem diesla i spalaniem około 4,5 l na 100 km, więc paliwo wyszło nas tanio. My zrobiliśmy 400 km, więc musieliśmy zatankować około 18 l (za ok. 30 €). Oprócz kwestii ekonomicznych, małe auto to dobre rozwiązanie, bo jazda po wąskich włoskich uliczkach była dzięki temu nieco łatwiejsza :)

Opcja bez auta

Jeżeli nie chcesz wypożyczać auta, to z lotniska Mediolan – Bergamo złap autobus do Bergamo – Centrum, a następnie pociąg do Lecco. Ze stacji w Lecco odjeżdzają pociągi w kierunku Como oraz wschodniej strony jeziora.

Na miejscu między miasteczkami możesz przemieszczać się autobusami, pociągami lub promami. Ta ostatnia opcja jest chyba najszybsza (no i najciekawsza!), zwłaszcza jeżeli chodzi o miejscowości położone na dwóch różnych brzegach jeziora.

Prom w Bellagio
Prom w Varennie

4. Co warto zobaczyć nad jeziorem Como?

Bellagio

Uliczka w Bellagio

Bellagio nazywanę jest perłą jeziora Como. To małe miasteczko usytuowane na cyplu, otoczone jest z trzech stron wodą. Piękne widoki, wąskie uliczki, pomenada nad jeziorem, to wszystko składa się na klimat tego miejsca.

Do centrum nie można wjechać autem. Najlepiej zostawić je na parkingu zanim wjedziemy w wąskie uliczki i przejść się kawałek. Zwłaszcza w sezonie może być duży problem z parkowaniem, więc jeżeli masz możliwość to wybierz się tutaj promem.

Funicolare Como – Brunate, czyli kolejka szynowa w Como

Widok na Como z punktu widokowego

W Como polecam wjechać kolejką szynową, która łączy miasto Como z małą miejscowością Brunate. Znajduje się tam punkt widokowy oraz kilka knajpek. Koszt kolejki to 5,50 € od osoby za przejazd w dwie strony.

Jak już jesteśmy przy kolejkach to zdecydowanie bardziej chciałam wjechać kolejką linową, która kursuje z Lecco, ale nie mieliśmy na to czasu. Kolejka nazywa się „Piani d’Erna” a informacje oraz cennik znajdziesz tutaj.

Samo Miasto Como jakoś mnie nie zachwyciło, być może dlatego, że jest dość duże i było tam tłoczno. Stare Miasto jest klimatyczne, warto je zobaczyć, ale kilkugodzinny pobyt tam mi wystarczył.

Varenna

Gdybym miała wybrać najpiękniejsze miasto, które odwiedziłam nad Como, to zdecydowanie wygrałaby Varenna. Jest kolorowa, pełna kwiatów i pięknych ogrodów, położona malowniczo nad brzegiem jeziora. Must-have do zobaczenia!

W centrum Varenny bezpośrednio nad wodą znajduje się bardzo fotogeniczna restauracja „Bar Il Molo” – z białymi krzesłami i z pięknym widokiem. Niech to Cię nie zwiedzie! Mimo super oceny na portalu Trip Advisor zjedliśmy tam najgorszy i najdroższy obiad na całym wyjeździe. Lasagne bolognese była zimna, w spaghetti z owocami morza były pokruszone skorupki, a obsługa była niemiła. Widać, że restauracja opiera biznes na jednorazowych turystach, którzy raz zapłacą i najprawdopodobniej już nigdy nie wrócą. Być może kawa z widokiem w tym miejscu będzie ok, ale z jedzeniem radzę się powstrzymać :)

Bajkowa Varenna

Most wiszący w Tartano

W górach, w miejscowości Tartano niedaleko jeziora Como, znajduje się najwyżej położony most wiszący w Europie. „Ponte nel Cielo” wznosi się ponad 140 metrów nad dnem doliny. Nie mogłam przegapić takiej atrakcji!

Bez auta raczej ciężko się tam dostać. Droga na końcowym odcinku prowadzi przez góry i lekkie serpentyny. Widoki są nieziemskie! Pamiętaj by wybierać się tam tylko, gdy jest ładna pogoda – jeżeli pada lub wieje silny wiatr to most może być zamknięty. Wstęp kosztuje 5 € od osoby. Po przejściu mostu warto zatrzymać się w lokalnej restauracji „Albergo Ristorante Pizzeria Miralago” na kawę lub obiad.

Szczęście!
Widok z mostu

Bergamo Citta Alta

Bergamo to piękne miasteczko, dość niedoceniane i pomijane w planach zwiedzania, bo to przecież tylko miasto koło lotniska. Moim zdaniem warto je odwiedzić w drodze nad jezioro Como lub w drodze powrotnej na lotnisko. My mieliśmy lot powrotny po południu, więc rano ruszyliśmy znad Como w kierunku Bergamo i zwiedziliśmy Górne Miasto (Citta Alta).

Na Citta Alta można dostać się na pieszo, kolejką lub po prostu wjechać autem i zaparkować zaraz po przekroczeniu kamiennej bramy wjazdowej. W maju nie było problemu z zaparkowaniem samochodu, w sezonie może być gorzej.

Nie mieliśmy konkretnego planu zwiedzania. Pochodziliśmy wąskimi uliczkami, zjedliśmy ostatni posiłek przed wylotem, kupiliśmy coś na drogę i trzeba było wracać. Żałuję tylko, że nie miałam czasu zobaczyć Dolnego Miasta (Citta Bassa).

5. Mapa miejsc

Wszystkie miejsca, o których pisałam w tym wpisie oraz nasze ulubione restauracje znajdziesz na mapie. Powinno Ci to pomóc w lokalizowaniu atrakcji i planowaniu wycieczki :)

6. Podsumowanie kosztów

Całkowity koszt wycieczki dla jednej osoby:
loty 178 zł + noclegi 267,50 zł + auto 97,50 zł + wydatki na miejscu (jedzenie, wejście na most, wjazd kolejką w Como, paliwo, zakupy) 150 € = 543 zł + 150 €. Tyle wydaliśmy na osobę na 4-dniowy wypad. Twoje wydatki mogą wyglądać całkowicie inaczej, wszystko zależy od ceny lotów, noclegów, tego czy wypożyczasz auto i ile wydasz na miejscu.

Jeżeli masz jakieś pytania lub wskazówki dotyczące Jeziora Como, możesz podzielić się nimi z innymi czytelnikami w komentarzach pod postem. Udanego wyjazdu!

Monika Ciemiecka

Monika

Mieszkanka Trójmiasta na 100%! Turystyka kulinarna to moja pasja, tak samo jak fotografia. Staram się żyć świadomie i w zgodzie z naturą. Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki i suszonych pomidorów!

Spodobał ci się wpis? Udostępnij go znajomym